MPK przestało bać się pasażerów i wychodzi do ludzi
12.02.2012
, aktualizacja: 12.02.2012 14:15
Po latach chowania się przed pasażerami miejski przewoźnik postanowił wyjść z ukrycia. Zachęca do zgłaszania uwag i oceniania motorniczych. I informuje o utrudnieniach w portalu społecznościowym Facebook
ZOBACZ TAKŻE
- Przed wyjazdem zobacz online, jaka sytuacja na drodze (22-02-12, 06:00)
- Utrudnienia na ul. Piotrkowskiej. Awaria tramwaju (20-02-12, 07:33)
- Nowe bilety MPK od 1 marca. Zobacz, jak będą wyglądać (15-02-12, 16:11)
- Minister Nowak: KDP? Łódź i tak nie powinna narzekać (08-02-12, 11:07)
- List o PKP. Pasażer pociągu za zamkniętymi drzwiami (06-02-12, 07:37)
- Nowy terminal na łódzkim lotnisku już prawie gotowy (03-02-12, 08:00)
- Kiedy załatają dziury w drogach? Opóźniony przetarg (03-02-12, 06:00)
- Rozkład jazdy przez telefon? MPK wprowadza nową usługę (02-02-12, 19:00)
- Szybka kolej: Brytyjczycy budują, Polacy rezygnują (31-01-12, 20:12)
"Trzeba cierpliwie czekać i nie narzekać" - taki komunikat mógł do niedawna usłyszeć podróżny, który zadzwonił na infolinię MPK z pytaniem, dlaczego tramwaj lub autobus nie przyjechał zgodnie z rozkładem. Przewoźnik wypierał się awarii autobusów i zaprzeczał, że część kursów nie jest w ogóle realizowana. Przez wiele lat miasto płaciło zaniżone stawki za przejechane kilometry, a MPK udawało, że jeździ. Miałem wrażenie, że urzędnicy zaczęli wierzyć w to, że komunikacja miejska naprawdę dobrze funkcjonuje. Do problemu przyznano się dopiero kilkanaście miesięcy temu.
Od roku w MPK niemal co tydzień wprowadzane są kolejne zmiany. Nie jest jeszcze idealnie, ale jako pasażer zaczynam czuć się coraz bardziej jak klient, a nie jako element systemu komunikacji miejskiej. I choć nadal mam wiele zastrzeżeń, co do punktualności, a w szczególności częstotliwości kursowania pojazdów i ich czystości, to spostrzegam starania przewoźnika. W szczególności jeśli chodzi o informację.
MPK przestało ukrywać, że autobus miał awarię, a tramwaj wypadł z torów. Co więcej, zaczęło o tym informować gdzie tylko się da: na swojej stronie internetowej, przez infolinię a nawet na Facebooku.
Radosław Podogrocki, wiceprezes MPK, powiedział kiedyś, że nie jest w stanie walczyć z ruchem miejskim i dopóki nie powstaną specjalne pasy dla komunikacji miejskiej, autobusy nadal będą stały w korkach razem w innym pojazdami. Przyznał również, że przy tak dużej liczbie pojazdów muszą zdarzyć się awarię. - Możemy jednak o tych utrudnieniach i opóźnieniach poinformować pasażerów. Powinni wiedzieć, dlaczego autobus nie podjechał na przystanek - zapowiadał.
Wydaje się, że od kilku miesięcy MPK stara się realizować to założenie. Nowością jest system głosowy informacji pasażerskiej. Do tej pory godziny kursowania komunikacji miejskiej można było sprawdzić jedynie na przystanku lub przez internet. Teraz pod numerem 0801 301 309 system zapyta nas, czy chcemy: zapoznać się z rozkładem jazdy, dowiedzieć się, jak dojechać do celu, zgłosić skargę, zapoznać się z taryfą przewozową lub ulgami biletowymi. Interesujący nas temat wybieramy, mówiąc, a nie wciskając klawisz tak jak w innych tego typu automatach. Jeśli pojawią się jakieś utrudnienia typu wykolejenie tramwaju, od razu się o tym dowiemy.
MPK ma także swój profil na Facebooku. Wpisywane tam są poważniejsze utrudnienia, zmiany tras autobusów i tramwajów oraz informacje o wprowadzanych usługach, promocjach i konkursach. Znajdziemy na nich zdjęcia nowych oraz zabytkowych pojazdów komunikacji miejskiej oraz galerie m.in. z Giełdy Biletów i Pamiątek Komunikacji Miejskiej. Profil polubiło ponad 1,3 tys. osób.
W ubiegłym roku zorganizowano konkurs "Oceń i wygraj", w którym pasażerowie za pomocą SMS-ów mogli chwalić bądź ganić kierowców i motorniczych. W zamian brali udział w konkursie, w którym do wygrania była migawka.
Natomiast pasażerowie komunikacji miejskiej, którzy mają elektroniczne migawki, mogą korzystać z rabatów w wybranych sklepach, restauracjach, kinach i teatrach. Można nawet taniej wyczarterować jacht, wymienić szybę, nauczyć się języka japońskiego lub kupić damską bieliznę. W akcji "Taniej z migawką" bierze udział 31 punktów, a przewoźnik zapewnia, że ta liczba w najbliższym czasie przynajmniej się podwoi.
Wydaje się, że MPK postanowiło powalczyć o pasażera. Teraz trzeba mieć jeszcze nadzieję, że przestanie mówić, że w pojazdach jest czysto i zacznie je sprzątać. Szkoda tylko, że w tych wszystkich działaniach zachęcających do korzystania z komunikacji miejskiej systematycznie przeszkadza miasto, które wraz z nowymi udogodnieniami dla pasażerów wycina kolejne tramwaje i autobusy z rozkładów jazdy.
Od roku w MPK niemal co tydzień wprowadzane są kolejne zmiany. Nie jest jeszcze idealnie, ale jako pasażer zaczynam czuć się coraz bardziej jak klient, a nie jako element systemu komunikacji miejskiej. I choć nadal mam wiele zastrzeżeń, co do punktualności, a w szczególności częstotliwości kursowania pojazdów i ich czystości, to spostrzegam starania przewoźnika. W szczególności jeśli chodzi o informację.
MPK przestało ukrywać, że autobus miał awarię, a tramwaj wypadł z torów. Co więcej, zaczęło o tym informować gdzie tylko się da: na swojej stronie internetowej, przez infolinię a nawet na Facebooku.
Radosław Podogrocki, wiceprezes MPK, powiedział kiedyś, że nie jest w stanie walczyć z ruchem miejskim i dopóki nie powstaną specjalne pasy dla komunikacji miejskiej, autobusy nadal będą stały w korkach razem w innym pojazdami. Przyznał również, że przy tak dużej liczbie pojazdów muszą zdarzyć się awarię. - Możemy jednak o tych utrudnieniach i opóźnieniach poinformować pasażerów. Powinni wiedzieć, dlaczego autobus nie podjechał na przystanek - zapowiadał.
Wydaje się, że od kilku miesięcy MPK stara się realizować to założenie. Nowością jest system głosowy informacji pasażerskiej. Do tej pory godziny kursowania komunikacji miejskiej można było sprawdzić jedynie na przystanku lub przez internet. Teraz pod numerem 0801 301 309 system zapyta nas, czy chcemy: zapoznać się z rozkładem jazdy, dowiedzieć się, jak dojechać do celu, zgłosić skargę, zapoznać się z taryfą przewozową lub ulgami biletowymi. Interesujący nas temat wybieramy, mówiąc, a nie wciskając klawisz tak jak w innych tego typu automatach. Jeśli pojawią się jakieś utrudnienia typu wykolejenie tramwaju, od razu się o tym dowiemy.
MPK ma także swój profil na Facebooku. Wpisywane tam są poważniejsze utrudnienia, zmiany tras autobusów i tramwajów oraz informacje o wprowadzanych usługach, promocjach i konkursach. Znajdziemy na nich zdjęcia nowych oraz zabytkowych pojazdów komunikacji miejskiej oraz galerie m.in. z Giełdy Biletów i Pamiątek Komunikacji Miejskiej. Profil polubiło ponad 1,3 tys. osób.
W ubiegłym roku zorganizowano konkurs "Oceń i wygraj", w którym pasażerowie za pomocą SMS-ów mogli chwalić bądź ganić kierowców i motorniczych. W zamian brali udział w konkursie, w którym do wygrania była migawka.
Natomiast pasażerowie komunikacji miejskiej, którzy mają elektroniczne migawki, mogą korzystać z rabatów w wybranych sklepach, restauracjach, kinach i teatrach. Można nawet taniej wyczarterować jacht, wymienić szybę, nauczyć się języka japońskiego lub kupić damską bieliznę. W akcji "Taniej z migawką" bierze udział 31 punktów, a przewoźnik zapewnia, że ta liczba w najbliższym czasie przynajmniej się podwoi.
Wydaje się, że MPK postanowiło powalczyć o pasażera. Teraz trzeba mieć jeszcze nadzieję, że przestanie mówić, że w pojazdach jest czysto i zacznie je sprzątać. Szkoda tylko, że w tych wszystkich działaniach zachęcających do korzystania z komunikacji miejskiej systematycznie przeszkadza miasto, które wraz z nowymi udogodnieniami dla pasażerów wycina kolejne tramwaje i autobusy z rozkładów jazdy.
Co o tym sądzisz? Napisz do nas na: listy@lodz.agora.pl
- 29 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
14 głosów
-
Re: MPK przestało bać się pasażerów i wychodzi do
marek.p.j
12.02.12, 15:43
Ach, jakie wspaniałe to MPK! Jak dobrze rządzi nim pan prezes, ciężko pracuje, wszystkiego przypilnuje, tabor utrzymany w czystości i idealnym stanie technicznym, a z torowiskami jeszcze »



