Najbardziej absurdalna rozmowa jaką czytaliście!

Rozmawiał Bartłomiej Dana
14.12.2011 , aktualizacja: 13.12.2011 17:26
A A A Drukuj
Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta
Poczekalnia dla pasażerów PKS na dworcu Łódź Kaliska początkowo miała zostać oddana do użytku w połowie października. W połowie listopada PKS obiecało, że poczekalnia dla pasażerów na pewno stanie w połowie grudnia. Termin mija, a poczekalni jak nie było, tak nie ma. Dlaczego? - Wiem, ale nie powiem - mówi prezes PKS
Bartłomiej Dana: Kiedy powstanie poczekalnia PKS na dworcu Łódź Kaliska?

Eugeniusz Smuklerz, prezes PKS: Pod koniec grudnia.

Kolejny raz przesuwacie termin rozpoczęcia budowy. W październiku zrobiliście to dwukrotnie. Później powiedzieliście, że poczekalnia na pewno powstanie w listopadzie. Następnie obiecywaliście, że w połowie grudnia pasażerowie na pewno nie będą już marznąć. Teraz znów zmieniacie zdanie. Mówicie, że poczekalnia na Kaliskim stanie pod koniec roku. W czym problem?

- Nie mogę powiedzieć.

Dlaczego pan nie może powiedzieć?

- Tego też nie mogę powiedzieć.

Macie pieniądze na jej budowę?

- Mamy.

A dokumentację potrzebną do wybudowania poczekalni zgromadziliście już całą?

- Jeszcze nie.

Jakich dokumentów nie ma?

- Nie powiem panu.

Proszę powiedzieć.

- Mam do pana prywatną prośbę - proszę nam nie przeszkadzać i nie interesować się tą poczekalnią.

Jak nie będę się nią interesował, to do końca roku poczekalnia w końcu stanie?

- Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to stanie.

A jeśli nie pójdzie?

- To nie stanie.

Przecież to chore.

- W imieniu pasażerów i dla ich dobra - proszę o tej poczekalni nie pisać.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 101 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    233 głosy

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład