Czy Camerimage Łódź Center wróci na sesję rady?
2010-05-04
, aktualizacja: 04.05.2010 20:14
10 tys. łodzian chce, by magistrat znalazł w budżecie pieniądze na budowę Camerimage Łódź Center. Podpisali się pod obywatelskim projektem uchwały, ale raczej nie trafi on pod obrady rady miejskiej.

Camerimage
STYCZEŃ. Walka o budynek Gehry`ego w Łodzi. Rzadko kiedy architektura rozpala aż tak bardzo entuzjazm tłumów. W Łodzi około 150 zwolenników budowy centrum festiwalowego Camerimage okupywały przez kilka dni salę obrad Rady Miejskiej. Wraz z organizatorem festiwalu Markiem Żydowiczem domagali się od radnych, by umożliwili budowę centrum według projektu Franka Gehry`ego. Niestety z powodów finansowych radni odrzucili realizację kosztownej inwestycji. Finał tej historii znamy - zrezygnowany Żydowicz wraz z festiwalem opuścił Łódź, Camerimage po raz pierwszy odbył się w Bydgoszczy. A projekt Gehry`ego wciąż wisi w próżni.
ZOBACZ TAKŻE
- "NIE" od radnych dla programu Camerimage Łódź Center (12-05-10, 20:10)
- Camerimage: Marek Żydowicz chce jednak zostać w Łodzi? (06-05-10, 19:45)
- Sadzyński do Żydowicza: zapraszam do negocjacji (27-04-10, 19:47)
- Sadzyński z Żydowiczem o Camerimage. "Zobaczymy" (21-04-10, 20:10)
- Plus Camerimage "wychodzi" z Łodzi? Radni: Festiwal zostanie (05-02-10, 14:44)
- Plus Camerimage. Żydowicz: Umowa z miastem wygasła (25-04-10, 18:33)
- Żydowicz blokuje zebranie Specjalnej Strefy Sztuki (25-03-10, 14:24)
Projekt uchwały w sprawie przywrócenia finansowania i budowy centrum festiwalowo-kongresowego do wieloletniego planu inwestycyjnego wpłynął w piątek do sekretariatu przewodniczącego rady miejskiej. Według projektowanej uchwały w tym roku na spółkę Camerimage Łódź Center miasto miałoby wydać 5 mln zł, a w przyszłym 30 mln zł.
To pierwszy obywatelski projekt uchwały, który uzyskał wymagane prawem poparcie 6 tys. osób, a nawet więcej - pod projektem podpisało się 10 tys. osób. - Podpisy zbieraliśmy w szkołach wyższych, na Piotrkowskiej i w centrach handlowych. Miłe było to, że ludzie zatrzymywali się nawet w chłodzie i deszczu - mówi Małgorzata Karasek z Niezależnego Zrzeszenia Studentów.
Wykorzystywano też popularne portale społecznościowe, powstała też strona internetowa inicjatywadlalodzi.pl.
Według inicjatorów budowa Camerimage Łódź Center według projektu "najsłynniejszego światowego architekta o łódzkich korzeniach" Franka Gehry'ego spowoduje: * przyciągnięcie inwestorów i tworzenie nowych miejsc pracy, * napływ turystów i artystów z całego świata, * pozostanie w Łodzi festiwalu Plus Camerimage.
Od strony prawnej projekt zaakceptował mec. Rafał Kasprzyk. Jeśli trafi pod obrady, zreferuje go radnym Włodzimierz Tomaszewski, były wiceprezydent miasta, który z Markiem Żydowiczem, dyrektorem festiwalu Camerimage, jest inicjatorem zbierania podpisów.
- Zgodnie ze statutem miasta przesłałem projekt do prezydenta Łodzi - informuje Tomasz Kacprzak, przewodniczący rady miejskiej. - Trzeba zweryfikować podpisy, a radcy prawni urzędu muszą sporządzić opinię prawną, czy projekt nie ma wad formalnych, przez które nie można by nad nim debatować.
Według Kacprzaka takie wady są. Chodzi o to, że projekt, który powoduje obciążenia dla tegorocznego budżetu, bezwzględnie wymaga podpisu prezydenta Łodzi. Bez niego nie może trafić na sesję.
- Czekam jednak na opinię prawną - zastrzega przewodniczący. I dodaje: - Jeśli prezydent Sadzyński podpisze się pod projektem, mam 60 dni na wprowadzenie go na sesję. Ale w takim przypadku wprowadzę go szybciej.
Czy prezydent złoży podpis pod projektem? - Muszę zapoznać się z projektem. Czekam też na opinię prawną - ucina Tomasz Sadzyński.
Kiedy zapadnie decyzja? Trudno spodziewać się, by komisarz ogłosił ją przed ukończeniem przygotowywanego w magistracie tzw. raportu otwarcia, dotyczącego stanu finansów miasta odziedziczonego po ekipie prezydenta Jerzego Kropiwnickiego. Równie trudno spodziewać się, by podpisał, skoro Platforma i Lewica nie zmieniły zdania w sprawie finansowania budowy CŁC szacowanej na 500 mln zł.
- Wiemy, że szanse na to, że radni zajmą się naszym projektem są małe. Ale chcieliśmy pokazać, że są ludzie, którym zależy, żeby Łódź zmieniała się na lepsze - mówi Karasek.
To pierwszy obywatelski projekt uchwały, który uzyskał wymagane prawem poparcie 6 tys. osób, a nawet więcej - pod projektem podpisało się 10 tys. osób. - Podpisy zbieraliśmy w szkołach wyższych, na Piotrkowskiej i w centrach handlowych. Miłe było to, że ludzie zatrzymywali się nawet w chłodzie i deszczu - mówi Małgorzata Karasek z Niezależnego Zrzeszenia Studentów.
Wykorzystywano też popularne portale społecznościowe, powstała też strona internetowa inicjatywadlalodzi.pl.
Według inicjatorów budowa Camerimage Łódź Center według projektu "najsłynniejszego światowego architekta o łódzkich korzeniach" Franka Gehry'ego spowoduje: * przyciągnięcie inwestorów i tworzenie nowych miejsc pracy, * napływ turystów i artystów z całego świata, * pozostanie w Łodzi festiwalu Plus Camerimage.
Od strony prawnej projekt zaakceptował mec. Rafał Kasprzyk. Jeśli trafi pod obrady, zreferuje go radnym Włodzimierz Tomaszewski, były wiceprezydent miasta, który z Markiem Żydowiczem, dyrektorem festiwalu Camerimage, jest inicjatorem zbierania podpisów.
- Zgodnie ze statutem miasta przesłałem projekt do prezydenta Łodzi - informuje Tomasz Kacprzak, przewodniczący rady miejskiej. - Trzeba zweryfikować podpisy, a radcy prawni urzędu muszą sporządzić opinię prawną, czy projekt nie ma wad formalnych, przez które nie można by nad nim debatować.
Według Kacprzaka takie wady są. Chodzi o to, że projekt, który powoduje obciążenia dla tegorocznego budżetu, bezwzględnie wymaga podpisu prezydenta Łodzi. Bez niego nie może trafić na sesję.
- Czekam jednak na opinię prawną - zastrzega przewodniczący. I dodaje: - Jeśli prezydent Sadzyński podpisze się pod projektem, mam 60 dni na wprowadzenie go na sesję. Ale w takim przypadku wprowadzę go szybciej.
Czy prezydent złoży podpis pod projektem? - Muszę zapoznać się z projektem. Czekam też na opinię prawną - ucina Tomasz Sadzyński.
Kiedy zapadnie decyzja? Trudno spodziewać się, by komisarz ogłosił ją przed ukończeniem przygotowywanego w magistracie tzw. raportu otwarcia, dotyczącego stanu finansów miasta odziedziczonego po ekipie prezydenta Jerzego Kropiwnickiego. Równie trudno spodziewać się, by podpisał, skoro Platforma i Lewica nie zmieniły zdania w sprawie finansowania budowy CŁC szacowanej na 500 mln zł.
- Wiemy, że szanse na to, że radni zajmą się naszym projektem są małe. Ale chcieliśmy pokazać, że są ludzie, którym zależy, żeby Łódź zmieniała się na lepsze - mówi Karasek.
- 85 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów
-
Czy Camerimage Łódź Center wróci na sesję rady?
sjnet
04.05.10, 19:50
Panowi Markowi Żydowiczowi Łódź już dziękuję i mówi do widzenia»
-
Czy Camerimage Łódź Center wróci na sesję rady?
remik-2
05.05.10, 10:42
To pierwsza inicjatywa obywatelska tego typu. Dobrze ,że Gazeta przestała ja bojkotować. Może wreszcie zrozumiała, że te komisaryczne władze żle slużą Łodzi.»
-
Moze wystarczy tych sadow, co?
ulther
05.05.10, 12:26
Camerimage jest Lodzi przydatne - podobnie byloby centrum kongresowe, ale nie oddane pod wylaczny zarzad Czmerimage i z szyldem festiwalu - to powinno byc miejskie centrum zarzadzane przez »



więcej zdjęć