Oczekiwanie na promień
2003-04-02
, aktualizacja: 02.04.2003 19:13
Tylko dwa razy w roku promienie zachodzącego słońca wpadają do mieszkania Andrzeja Chętki pod takim kątem, że odbite od lustra w łazience przebijają czerwone luksfery i wpadając do kuchni malują na ścianie pełzające obrazki
Dzieje się tak podczas przesilenia wiosennego i jesiennego, zawsze w dniach 1-4 kwietnia i 11-15 września - w Studiu 18 i zarazem mieszkaniu artysty przy ul. POW 34. Spektakl zwany przez Chętkę "kalendarzem słonecznym" rozpoczyna się ok. godz. 18.10 i trwa 20 minut. Na ten moment artysta czeka całe półrocze, a na świetlne przedstawienie od kilku lat zaprasza przyjaciół. - W pozostałe dni roku słońce jest zbyt wysoko, a podczas przesileń zagląda przez okno do pokoju dziecinnego, potem do łazienki, tam odbija się od lustra i wpada na ścianę - mówi Andrzej Chętko....
pozostało 66% treści.

pozostało 66% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




