Łódź walczy z warszawskim metrem o unijne pieniądze
28.07.2010
, aktualizacja: 28.07.2010 17:35
Przy dworcu Łódź Fabryczna ma powstać węzeł, który połączy autobusy, tramwaje i kolej. Miasto aby go stworzyć potrzebuje ponad 220 mln zł z Unii. O te same pieniądze walczy jednak warszawskie metro. - Jeśli ich nie dostaniemy padnie cały projekt przebudowy dworca - mówią władze Łodzi
ZOBACZ TAKŻE
- Po co wiceprezydent Łodzi Magin zwołuje te konferencje? (29-07-10, 21:00)
- Pierwsza łódzka "ekspresówka": ruszyła budowa S14 (26-07-10, 22:00)
- Łódzkie MPK bez 7 milionów złotych unijnych dotacji (23-07-10, 19:55)
- Łódź oczami rowerzysty: Gardzę MPK o każdej porze roku (22-07-10, 11:45)
- Łódzcy taksówkarze mają konkurencję. Czy jest legalna? (19-07-10, 20:29)
- Unia pomaga wyremontować pociągi, będzie nowocześnie (16-07-10, 19:23)
- Czekając na pociąg skorzystasz z darmowego internetu (13-07-10, 20:18)
SONDAŻ
Łódź walczy z warszawskim metrem o unijne pieniądze. Czy mamy szanse?
Przy dworcu Łódź Fabryczna ma powstać węzeł, który połączy autobusy, tramwaje i kolej. Miasto aby go stworzyć potrzebuje ponad 220 mln zł z Unii. O te same pieniądze walczy jednak warszawskie metro. - Jeśli ich nie dostaniemy padnie cały projekt przebudowy dworca - straszą władze Łodzi
Jednym z celów przebudowy okolic dworca Fabrycznego jest nie tylko schowanie peronów pod ziemię, ale również utworzenie węzła komunikacyjnego i przesiadkowego między różnymi rodzajami transportu. Podróżni mieli mieć możliwość korzystać z autobusów miejskich, tramwajów PKS i kolei. Powstać miał również system parkingów dla samochodów "parkuj i jedź" ("park&ride") oraz dla rowerów ("bike&ride").
Wartość całego projektu to prawie 600 mln zł. Miasto liczyło na środki z Unii. - Byliśmy przekonani, że zostaniemy dołączeni do listy projektów kluczowych, które nie muszą startować w konkursie o dofinansowanie. W ministerstwie rozwoju regionalnego usłyszałem jednak, że o te pieniądze będziemy walczyć z Warszawą, która chce je na budowę drugiej nitki metra - mówi Łukasz Magin, wiceprezydent Łodzi.
Według wiceprezydenta o tym do kogo trafią pieniądze ma zdecydować Cezary Grabarczyk, minister infrastruktury. - Jest z Łodzi więc mam nadzieję, że nie musimy obawiać się o pieniądze - dodał Magin.
Warszawa na budowę metra dostała już dofinansowanie. Chce jednak je zwiększyć o kwotę, o którą stara się Łódź. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego nie ma pieniędzy, aby dać na obie inwestycje. - Jeśli nie dostaniemy tych pieniędzy nic nie zrobimy. Nie mamy planu awaryjnego. Miasto nie ma tylu pieniędzy, aby samemu zrealizować ten projekt - mówi Magin. I dodaje: - Jeśli nie powstanie cześć miejska projektu upadnie cały projekt przebudowy dworca Łódź Fabryczna i Nowego Centrum Łodzi.
W ramach budowy węzła intermodalnego planowano:
* Wybudować nową trasę tramwajową od ul. Kilińskiego wzdłuż ul. Składowej i Węglowej przy północnej fasadzie budynku dworca. Przebudować trasę tramwajową na ul. Kilińskiego.
* Wybudować przystanek dla autobusów komunikacji miejskiej i podziemny przystanek dla linii regionalnych (PKS).
* Stworzyć parkingi "park&ride" oraz "bike&ride".
* Wyznaczyć strefy postoju dla samochodów przywożących i odbierających podróżnych.
* Wybudować system zjazdów i dojazdów do węzła
Inwestycja zrealizowana miała być w rejonie ulic: Kilińskiego, Narutowicza, Składowej i Węglowej. Gruntowna przebudowa oraz przekształcenie rejonów dworca Fabrycznego w przyszłości pozwoliłoby na włączenie go do obsługi kolei dużych prędkości.
Według wiceprezydenta decyzję do kogo trafią pieniądze minister Cezary Grabarczyk ma podjąć do 6 sierpnia.
Jak wyglądają szanse Łodzi w staraniach o pieniądze na przebudowę okolic dworca - odpowiedzi z ministerstwa oczekujemy jeszcze w tym tygodniu
Z ostatniej chwili
Rzecznik Ministerstwa Infrastruktury Michał Karpiński powiedział dziś "Gazecie" w wieczornej rozmowie: - Projekty łódzki i warszawski są od siebie niezależne. Nawet jeśli jeden dostanie finansowe wsparcie, nie oznacza to, że drugi zostanie bez unijnych pieniędzy.
Przy dworcu Łódź Fabryczna ma powstać węzeł, który połączy autobusy, tramwaje i kolej. Miasto aby go stworzyć potrzebuje ponad 220 mln zł z Unii. O te same pieniądze walczy jednak warszawskie metro. - Jeśli ich nie dostaniemy padnie cały projekt przebudowy dworca - straszą władze Łodzi
Jednym z celów przebudowy okolic dworca Fabrycznego jest nie tylko schowanie peronów pod ziemię, ale również utworzenie węzła komunikacyjnego i przesiadkowego między różnymi rodzajami transportu. Podróżni mieli mieć możliwość korzystać z autobusów miejskich, tramwajów PKS i kolei. Powstać miał również system parkingów dla samochodów "parkuj i jedź" ("park&ride") oraz dla rowerów ("bike&ride").
Wartość całego projektu to prawie 600 mln zł. Miasto liczyło na środki z Unii. - Byliśmy przekonani, że zostaniemy dołączeni do listy projektów kluczowych, które nie muszą startować w konkursie o dofinansowanie. W ministerstwie rozwoju regionalnego usłyszałem jednak, że o te pieniądze będziemy walczyć z Warszawą, która chce je na budowę drugiej nitki metra - mówi Łukasz Magin, wiceprezydent Łodzi.
Według wiceprezydenta o tym do kogo trafią pieniądze ma zdecydować Cezary Grabarczyk, minister infrastruktury. - Jest z Łodzi więc mam nadzieję, że nie musimy obawiać się o pieniądze - dodał Magin.
Warszawa na budowę metra dostała już dofinansowanie. Chce jednak je zwiększyć o kwotę, o którą stara się Łódź. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego nie ma pieniędzy, aby dać na obie inwestycje. - Jeśli nie dostaniemy tych pieniędzy nic nie zrobimy. Nie mamy planu awaryjnego. Miasto nie ma tylu pieniędzy, aby samemu zrealizować ten projekt - mówi Magin. I dodaje: - Jeśli nie powstanie cześć miejska projektu upadnie cały projekt przebudowy dworca Łódź Fabryczna i Nowego Centrum Łodzi.
W ramach budowy węzła intermodalnego planowano:
* Wybudować nową trasę tramwajową od ul. Kilińskiego wzdłuż ul. Składowej i Węglowej przy północnej fasadzie budynku dworca. Przebudować trasę tramwajową na ul. Kilińskiego.
* Wybudować przystanek dla autobusów komunikacji miejskiej i podziemny przystanek dla linii regionalnych (PKS).
* Stworzyć parkingi "park&ride" oraz "bike&ride".
* Wyznaczyć strefy postoju dla samochodów przywożących i odbierających podróżnych.
* Wybudować system zjazdów i dojazdów do węzła
Inwestycja zrealizowana miała być w rejonie ulic: Kilińskiego, Narutowicza, Składowej i Węglowej. Gruntowna przebudowa oraz przekształcenie rejonów dworca Fabrycznego w przyszłości pozwoliłoby na włączenie go do obsługi kolei dużych prędkości.
Według wiceprezydenta decyzję do kogo trafią pieniądze minister Cezary Grabarczyk ma podjąć do 6 sierpnia.
Jak wyglądają szanse Łodzi w staraniach o pieniądze na przebudowę okolic dworca - odpowiedzi z ministerstwa oczekujemy jeszcze w tym tygodniu
Z ostatniej chwili
Rzecznik Ministerstwa Infrastruktury Michał Karpiński powiedział dziś "Gazecie" w wieczornej rozmowie: - Projekty łódzki i warszawski są od siebie niezależne. Nawet jeśli jeden dostanie finansowe wsparcie, nie oznacza to, że drugi zostanie bez unijnych pieniędzy.
- 56 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
17 głosów
-
Re: Łódź walczy z warszawskim metrem o unijne pie
djo4
28.07.10, 16:54
Nowe władze niszczą to miasto. Mam już dosyć Sadzyńskiego i Magina! »
-
Prezydent Magin przechodzi samego siebie....
zapamietasz11
28.07.10, 18:23
To piaskownica czy zarzadzanie prawie milionowym miastem? Czy Lodzi NIE STACna dobrych urzednikow? Panie Prezydencie, do roboty! Prosze nie liczyc tylkona Ministra Grabarczyka ("bo jest z »
-
Łódź walczy z warszawskim metrem o unijne pieni...
jakub.hubert
29.07.10, 12:39
Kolejna walka wewnatrz PO kosztem Łodzi, czy moze tylko asekuranctwo wiceprezydenta?»






więcej zdjęć