Chwasty i bilbord zasłaniają nadjeżdżające tramwaje
2010-05-18
, aktualizacja: 17.05.2010 20:05
Wyjeżdżając z ul. Mochnackiego na ul. Kilińskiego, trzeba upewnić się, czy nie nadjeżdża tramwaj. By to zrobić musimy stanąć na... torach
ZOBACZ TAKŻE
- MPK w Łodzi: Skuteczny kanar jest pilnie poszukiwany (25-05-10, 22:00)
- Jak załatać dziury? "Profesjonalnie" ubić asfalt łopatą (25-05-10, 08:00)
- Tramwaje na ul. Zielonej pojechały, ale z poślizgiem (24-05-10, 12:50)
- Tramwaje wrócą na Zieloną. Zwężona al. Śmigłego-Rydza (22-05-10, 12:00)
- Chcesz na pamiątkę tablicę z nazwą ulicy? Da się zrobić (22-05-10, 10:00)
- Czy urzędnicy zabiorą dojazd do zakładów pracy? (20-05-10, 20:04)
- Łódzkie wiadukty: ruina, co trzyma się na słowo honoru (16-05-10, 20:16)
- Korzystali z parkomatu w sobotę, kwitek na poniedziałek (14-05-10, 20:08)
- Kiedy zawartość baru Jagoda wypełznie na Piotrkowską? (09-05-10, 20:24)
- Lepiej oznaczona Łódź ułatwi podróżowanie po mieście (27-05-10, 19:59)
- Szczątki zwierząt i góry śmieci w parku krajobrazowym (17-05-10, 12:27)
- To tylko kwestia czasu, kiedy dojdzie tu do tragedii. Nie da się zobaczyć, czy nic nie jedzie, nie wjeżdżając na tory. Więc wyjeżdżam i często widzę, że właśnie pędzi na mnie tramwaj i muszę szybko uciekać. Na szczęście motorniczy znają to miejsce i zazwyczaj zwalniają - mówi Kamil Darnik, który niemal codziennie jeździ tą trasą.
- Wielokrotnie widziałem, jak tramwaj o mało nie wjechał w samochód. Gdy z ul. Mochnackiego wyjeżdża jedno auto, to może jeszcze się cofnąć. Gorzej, gdy inny pojazd jest z tyłu i stojący na torach nie ma gdzie uciec - opowiada starszy pan, który mieszka w bloku obok.
Przed wyjazdem ostrzega znak "uwaga tramwaj" oraz "stop". Zgodnie z przepisami należy zatrzymać się w takim miejscu, aby mieć dobrą widoczność. W tym przypadku oznacza to jednak wjazd na torowisko. Bo jeśli staniemy przed szynami, zobaczymy jedynie rozrośnięte chwasty i billboard z reklamą naturalnych podłóg. Problemy z widocznością na tym skrzyżowaniu są znane Zarządowi Dróg i Transportu. - Mieliśmy kilka zgłoszeń od mieszkańców. Sprawdziliśmy i rzeczywiście trudno jest tam wyjechać. Już zleciliśmy wycięcie tych chwastów i przycięcie krzewów - zapewnia Aleksandra Kaczorowska z Zarządu Dróg i Transportu.
Billboardu drogowcy usunąć jednak nie mogą, bo stoi na prywatnym terenie. - Zgodnie z przepisami tego typu obiekty muszą znajdować się osiem metrów od krawędzi jezdni. To jedyne zasady, których możemy pilnować. Pozostaje nam zgłoszenie problemu straży miejskiej - mówi Kaczorowska.
Zarząd Dróg i Transportu ogłosił również przetarg na utrzymanie terenów zielonych, dzięki czemu krzewy i trawniki mają być przycinane częściej, aby nie dochodziło do podobnych sytuacji w innych miejscach.
piotr.wasiak@lodz.agora.pl
- Wielokrotnie widziałem, jak tramwaj o mało nie wjechał w samochód. Gdy z ul. Mochnackiego wyjeżdża jedno auto, to może jeszcze się cofnąć. Gorzej, gdy inny pojazd jest z tyłu i stojący na torach nie ma gdzie uciec - opowiada starszy pan, który mieszka w bloku obok.
Przed wyjazdem ostrzega znak "uwaga tramwaj" oraz "stop". Zgodnie z przepisami należy zatrzymać się w takim miejscu, aby mieć dobrą widoczność. W tym przypadku oznacza to jednak wjazd na torowisko. Bo jeśli staniemy przed szynami, zobaczymy jedynie rozrośnięte chwasty i billboard z reklamą naturalnych podłóg. Problemy z widocznością na tym skrzyżowaniu są znane Zarządowi Dróg i Transportu. - Mieliśmy kilka zgłoszeń od mieszkańców. Sprawdziliśmy i rzeczywiście trudno jest tam wyjechać. Już zleciliśmy wycięcie tych chwastów i przycięcie krzewów - zapewnia Aleksandra Kaczorowska z Zarządu Dróg i Transportu.
Billboardu drogowcy usunąć jednak nie mogą, bo stoi na prywatnym terenie. - Zgodnie z przepisami tego typu obiekty muszą znajdować się osiem metrów od krawędzi jezdni. To jedyne zasady, których możemy pilnować. Pozostaje nam zgłoszenie problemu straży miejskiej - mówi Kaczorowska.
Zarząd Dróg i Transportu ogłosił również przetarg na utrzymanie terenów zielonych, dzięki czemu krzewy i trawniki mają być przycinane częściej, aby nie dochodziło do podobnych sytuacji w innych miejscach.
piotr.wasiak@lodz.agora.pl
- 11 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Chwasty i bilbord zasłaniają nadjeżdżające tram...
emir.stockhof
18.05.10, 09:23
Niestety podobna sytuacja jest na rogu mjr Sucharskiego i Wojska Polskiego, u zbiegu Źródłowej i Północnej, gdzie trzeba wysiasc z samochodu, lub wjechac chybil-trafil na skrzyzowanie, zeby »
-
Chwasty i bilbord zasłaniają nadjeżdżające tram...
fabryka_cnoty
18.05.10, 10:19
No nie da się, po prostu się nie da. Miasto jest bezradne. Jak zwykle z resztą.»
-
Chwasty i bilbord zasłaniają nadjeżdżające tram...
julita165
18.05.10, 10:37
Podobnie jest na skrzyżowaniach: Edwarda z Pomorską, Konstytucyjnej zPomorską, Pomorskiej z Mazowiecką»




