Skrzyżowanie autostrad powstanie później niż planowano

Piotr Wasiak
2010-05-04 , aktualizacja: 03.05.2010 21:16
A A A Drukuj
W kwietniu miała rozpocząć się budowa drugiego, co do wielkości, węzła drogowego w kraju. Tymczasem nie wybrano jeszcze firmy, która go wykona. Prace zaczną się najwcześniej w lipcu

Fot. Grzegorz Celejewski / Agenc
W Strykowie ma powstać jeden z największych węzłów komunikacyjnych w Europie. Krzyżować mają się tam autostrady A1 (północ - południe) i A2 (wschód - zachód).

Choć Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapowiadała, że w kwietniu rozpoczną się prace, na terenie, gdzie w przyszłości mają krzyżować się najważniejsze drogi w kraju nic się nie dzieje.

Teoretycznie budowę można było rozpocząć już w listopadzie. Wtedy bowiem wojewoda łódzka wydała pozwolenie. Niestety nadal nie wiadomo, kto miałby ten węzeł wybudować.

Wybór wykonawcy podzielono na kilka etapów. Firmy odsiewane są stopniowo. Niestety po każdym takim etapie pojawiają się odwołania i kolejne pytania od firm dotyczące zamówienia.

Jaki jest nowy harmonogram prac? - Mamy nadzieję, że po długim weekendzie ostatecznie wybierzemy wykonawcę - usłyszeliśmy w ubiegłym tygodniu. Wówczas umowę moglibyśmy podpisać w czerwcu, a w lipcu przekazać teren pod budowę - mówił Gazecie Marcin Hadaj, rzecznik GDDKiA.

Węzeł ma być gotowy w grudniu 2011 roku. Na początku będzie jednak prawie nieużywany. Dochodzić będzie do niego tylko A2 od strony Poznania. Na podłączenie kolejnych autostrad będziemy musieli poczekać. A1 od północy ma dojść do Strykowa w czerwcu 2012. Podobnie kolejny odcinek A2 - Stryków-Warszawa. O wiele dłużej, bo aż do 2013 roku, będziemy musieli poczekać na trasę A1 ze Strykowa na południe Polski.

Przypomnijmy. Węzeł początkowo miał być o wiele mniejszy. W trakcie budowy obwodnicy Strykowa po raz kolejny postanowiono zbadać przewidywany ruch. Okazało się, że od chwili kiedy robiono pierwsze plany, znacznie wzrosła liczba aut i prognozy zapowiadają większy ruch. Postanowiono więc przeprojektować układ dróg. W efekcie ma powstać o wiele bardziej skomplikowany węzeł składający się z 13 estakad. Będzie niewiele mniejszy od oddanego w ubiegłym roku węzła na skrzyżowaniu autostrad A1 i A4 w Sośnicy.

Według prognoz w 2020 r. obydwiema autostradami w okolicach Strykowa każdego dnia będzie przejeżdżało ok. 140 tysięcy pojazdów.

Podziel się

  • 19 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

  • Skrzyżowanie autostrad powstanie później przygoda 04.05.10, 08:43

    Oby ten termin tez sie nie przedluzyl :(Najbardziej szkoda ze odcinek A1 Strykow - Tuszyn nie powstanie za szybko,teraz na 1 jedzie sie dobrze ale w Łodzi robia sie korki. Przy okazji »

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład