Wielkie otwarcie: projektanci Lady Gagi na Fashion Week

Izabella Adamczewska, Agnieszka Urazińska
05.05.2011 , aktualizacja: 09.05.2011 00:35
A A A Drukuj
Off out of schedule: Łukasz Stępień Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta Off out of schedule: Łukasz Stępień
Wczoraj o godz. 20 w hotelu andel's oficjalnie otwarto czwartą edycję Fashion Philosophy Fashion Week Poland. Gwoździem gali był pokaz marki On Aura Tout Vu
Off out of schedule: Sylwia Rochala
Fot. Fot . Marcin Stępień / Agencja Gazeta
Off out of schedule: Sylwia Rochala
Off out of schedule: Sylwia Rochala
Fot. Fot . Marcin Stępień / Agencja Gazeta
Off out of schedule: Sylwia Rochala
Off out of schedule: Sylwia Rochala
Fot. Fot . Marcin Stępień / Agencja Gazeta
Off out of schedule: Sylwia Rochala
Ten francuski zwrot oznacza "wydaje ci się, że widziałeś wszystko". Teatralne, szalone kolekcje Livii Stoianovej i Yassena Samouilova - z wykorzystaniem talerzy, gałęzi drzew albo kosza wypełnionego jajkami - upodobała sobie Lady Gaga (choć najsłynniejszą kreację artystki, z mięsa, zaprojektował Franc Fernandez). Projektowali też dla Givenchy i Lacroix. Dla Gagi wykonali m.in. suknię ślubną czy kryształowy naszyjnik, w którym Gagę fotografował Terry Richardson. - Akceptujemy to, że jest trudna, bo jest sławna. Ale to profesjonalistka. Nigdy od nikogo nie dostaliśmy tak precyzyjnych wymiarów. Mamy nawet rozmiar jej małego palca! - opowiadali "Elle". Lady Gaga zamówiła całą kolekcję, którą pokazali wczoraj w Łodzi. Stroje wyglądały jak chitynowe pancerze, do tego koronkowe legginsy, pierzaste bolerka i futra z cekinami.

Projektanci Lady Gagi w Łodzi. Zobacz zdjęcia z pokazu On Aura Tout Vu.





Na gali znalazło się też miejsce dla studentów łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych. Młodzi projektanci przygotowali pokaz "Moda Męska", w którym zaproponowali nowe spojrzenie na stroje dla panów. To efekt projektu Centrum Promocji Mody - łódzkiego klastra branży tekstylno-odzieżowej.

Wieczór był glamour, ale wcześniej było offowo. Wczorajszy blok pokazów OFF w Posiadle na Księżym Młynie otworzył duet fORS. Nazwa oznacza po łacinie przypadek i los. Markę założyły w Amsterdamie Patricie Neubauer i Bettine Keller. Ich propozycja na jesień i zimę 2011/12 to zabawa formą i męskim lookiem w strojach dla kobiet.

Monika Błażusiak postawiła na czerń. Mężczyzn ubrała w ciężkie buty i skórzane bluzy z zamkami błyskawicznymi na piersi. Modelki przechadzały się w przezroczystych bluzkach i długich sukniach odsłaniających piersi i pośladki. - Nad kolekcją pracowałam dwa miesiące - mówi projektantka. - Nagość i subtelne tkaniny mają przełamywać ciężar zastosowanych przeze mnie skór.

Kamila Gawrońska-Kasperska, która pracuje jako kostiumograf, w zeszłym roku wygrała Złotą Nitkę kolekcją "Metropolis" inspirowaną filmem Fritza Langa. Tym razem jej modelki odziane były w obcisłe czarne legginsy naciągnięte na buty z koturnami i fantazyjne żakiety. Snuły się po sali z nieobecnym wyrazem twarzy.

Sylwia Rochola pokazała zwiewne spódnice w kolorze kremowym, granatowym i dżinsowego błękitu. Panów ubrała w ażurowe czarne podkoszulki i spodnie z obniżonym krokiem. Zaproponowała też czarne, półprzezroczyste legginsy w paski. - Inspirowałam się japońską techniką wykonywania tkanin: boro i shibori. Sama ręcznie dekatyzowałam i szarpałam tkaniny pochodzące z recyklingowanych ubrań. Legginsy mają łączyć Wschód z elegancją, konwencją Zachodu z lat 50. - mówi.

Karolina Gerlich widzi jesienno-zimowe kobiety w sukienkach-bombkach w kolorach brązowym i musztardowym z elementami czerwieni. Proponuje też robione na drutach różnokolorowe komplety - bluzeczki i króciutkie szorty.

Duet Hector&Karger zaprezentował elegancką kolekcję dla kobiet, utrzymaną w kolorystyce beżowo-brązowej. Pojawiają się w niej zwiewne sukienki i spódnice w deseń panterki, a także złote i brązowe spódniczki mini z połyskiem. Projektanci nie uniknęli nagości - na jesień i zimę proponują przezroczystą, kawową bluzkę noszoną bez bielizny.

Ostatni był pokaz Łukasza Stępnia: dużo skór, wełny z jedwabiem i kaszmirów. - Odszedłem od awangardowych garniturów, które pokazywałem w ostatniej kolekcji. Teraz postawiłem na swetry, kurtki i płaszcze, które każdy może dowolnie łączyć z innymi częściami garderoby. Marynarka może być kurtką, jeśli będzie zestawiona z dżinsami, albo marynarką, jeśli założymy do niej spodnie od kompletu. Główną inspiracją jest wieloużytkowość ubrań. Mają być jedyne w swoim rodzaju, ale do noszenia na ulicę. Bez udziwnień i łańcuchów - mówi Stępień. Po Fashion Week pokaże swoją kolekcję w Toronto i Berlinie.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 2 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład