reklama

Zostaw samochód i w nogi

Piotr Wasiak
2009-09-16 , aktualizacja: 16.09.2009 19:55
A A A Drukuj
Urzędnicy w tym tygodniu będą zachęcać łodzian do porzucenia aut na rzecz rowerów i komunikacji miejskiej. Co proponują w zamian? - Zapchane autobusy i tramwaje - odpowiadają zdenerwowani mieszkańcy
Wczoraj uroczyście w Pasażu Schillera rozpoczął się Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu. Przedstawiciele miasta, Zarządu Dróg i Transportu oraz MPK przekonywali, że warto pozostawić auta i używać komunikacji miejskiej. - Wszyscy chcemy, żeby żyło nam się lepiej i powietrze było czystsze - mówiła Maria Maciaszczyk, wiceprezydent Łodzi. - Radzimy korzystać z komunikacji miejskiej i rowerów. Wystarczy mieć dowód osobisty i dowód rejestracyjny swojego auta, żeby można było w tym tygodniu bez biletu podróżować po Łodzi.

Tydzień mobilności organizowany jest w Łodzi już szósty raz, ale w tym roku nie został dobrze przyjęty przez łodzian. - To są jakieś kpiny. Jak mamy przesiąść się do komunikacji miejskiej, skoro co drugi autobus nie przyjeżdża na przystanek, a tramwaje są przepełnione? - denerwuje się Grzegorz Fątczak, który czekał na drugi według rozkładu autobus linii 83. - Ja bym chętnie przesiadł się dziś specjalnie do auta, ale, niestety, jeszcze się nie dorobiłem.

- Pozostało niewiele linii autobusowych i tramwajowych, które nie jeździłyby zmienionymi trasami. Ja w takich warunkach na miejscu urzędników wstydziłbym się organizować takie akcje - mówi Darek, student Uniwersytetu Łódzkiego. - Zanim zaczną mówić o zrównoważonym transporcie, najpierw niech zorganizują jakikolwiek transport miejski.

- Przyznaję, że mogą zdarzyć się wyjątki, że przyjedzie spóźniony tramwaj lub brudny autobus. Nie można jednak na całą komunikację patrzeć przez pryzmat pojedynczych zdarzeń. Wiem, że są różne opinie o komunikacji w mieście, ale z pełną świadomością zapraszam do korzystania z naszych usług - odpowiada na krytykę niewzruszony Krzysztof Wąsowicz, prezes MPK. - Czy z czystym sumieniem zachęcają państwo łodzian do korzystania z komunikacji miejskiej? - zapytaliśmy Wiesławę Murasik, zastępczynię dyrektora Zarządu Dróg i Transportu. - Wiem, że w tej chwili nie najlepiej jeździ się po naszym mieście - odpowiada po chwili namysłu. - Mamy wiele rozkopanych ulic. Są to jednak tylko tymczasowe utrudnienia. Gdy inwestycje się zakończą, sytuacja na drogach znacznie się poprawi.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 32 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

  • Genialne pomysły rządzących... login-ka 16.09.09, 21:47

    A którędy mamy jeździć tymi rowerami? Pracuję przy Piotrkowskiej - co chwila niemalże samochody potrącają rowerzystów na ulicy, bo jest ona zwyczajnie wąska odliczając pas dla MPK. A może »

  • Zostaw samochód i w nogi wredny_online 17.09.09, 10:02

    10 - 20 minut czekania na tramwaj, 20 minut jazdy (wątpliwa przyjemność -smród, szarpanie, wirusy, ciasnota), 15 minut pieszo do miejsca pracy +kosztbiletów. - Alternatywnie - 25 minut jazdy»