reklama
Zostaw samochód i w nogi
2009-09-16
, aktualizacja: 16.09.2009 19:55
Urzędnicy w tym tygodniu będą zachęcać łodzian do porzucenia aut na rzecz rowerów i komunikacji miejskiej. Co proponują w zamian? - Zapchane autobusy i tramwaje - odpowiadają zdenerwowani mieszkańcy
ZOBACZ TAKŻE
- Rowerowa Łódź: dziś Masa Krytyczna pojedzie na Retkinię (30-04-10, 10:00)
- Masa Krytyczna: największy mróz rowerzystom niestraszny (27-01-10, 20:27)
- Najpopularniejsze sporty w Łodzi to... Zobacz wyniki (28-12-09, 19:27)
- Władza wsiadła na rower. A nie powinna (16-09-09, 19:39)
Wczoraj uroczyście w Pasażu Schillera rozpoczął się Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu. Przedstawiciele miasta, Zarządu Dróg i Transportu oraz MPK przekonywali, że warto pozostawić auta i używać komunikacji miejskiej. - Wszyscy chcemy, żeby żyło nam się lepiej i powietrze było czystsze - mówiła Maria Maciaszczyk, wiceprezydent Łodzi. - Radzimy korzystać z komunikacji miejskiej i rowerów. Wystarczy mieć dowód osobisty i dowód rejestracyjny swojego auta, żeby można było w tym tygodniu bez biletu podróżować po Łodzi.
Tydzień mobilności organizowany jest w Łodzi już szósty raz, ale w tym roku nie został dobrze przyjęty przez łodzian. - To są jakieś kpiny. Jak mamy przesiąść się do komunikacji miejskiej, skoro co drugi autobus nie przyjeżdża na przystanek, a tramwaje są przepełnione? - denerwuje się Grzegorz Fątczak, który czekał na drugi według rozkładu autobus linii 83. - Ja bym chętnie przesiadł się dziś specjalnie do auta, ale, niestety, jeszcze się nie dorobiłem.
- Pozostało niewiele linii autobusowych i tramwajowych, które nie jeździłyby zmienionymi trasami. Ja w takich warunkach na miejscu urzędników wstydziłbym się organizować takie akcje - mówi Darek, student Uniwersytetu Łódzkiego. - Zanim zaczną mówić o zrównoważonym transporcie, najpierw niech zorganizują jakikolwiek transport miejski.
- Przyznaję, że mogą zdarzyć się wyjątki, że przyjedzie spóźniony tramwaj lub brudny autobus. Nie można jednak na całą komunikację patrzeć przez pryzmat pojedynczych zdarzeń. Wiem, że są różne opinie o komunikacji w mieście, ale z pełną świadomością zapraszam do korzystania z naszych usług - odpowiada na krytykę niewzruszony Krzysztof Wąsowicz, prezes MPK. - Czy z czystym sumieniem zachęcają państwo łodzian do korzystania z komunikacji miejskiej? - zapytaliśmy Wiesławę Murasik, zastępczynię dyrektora Zarządu Dróg i Transportu. - Wiem, że w tej chwili nie najlepiej jeździ się po naszym mieście - odpowiada po chwili namysłu. - Mamy wiele rozkopanych ulic. Są to jednak tylko tymczasowe utrudnienia. Gdy inwestycje się zakończą, sytuacja na drogach znacznie się poprawi.
Tydzień mobilności organizowany jest w Łodzi już szósty raz, ale w tym roku nie został dobrze przyjęty przez łodzian. - To są jakieś kpiny. Jak mamy przesiąść się do komunikacji miejskiej, skoro co drugi autobus nie przyjeżdża na przystanek, a tramwaje są przepełnione? - denerwuje się Grzegorz Fątczak, który czekał na drugi według rozkładu autobus linii 83. - Ja bym chętnie przesiadł się dziś specjalnie do auta, ale, niestety, jeszcze się nie dorobiłem.
- Pozostało niewiele linii autobusowych i tramwajowych, które nie jeździłyby zmienionymi trasami. Ja w takich warunkach na miejscu urzędników wstydziłbym się organizować takie akcje - mówi Darek, student Uniwersytetu Łódzkiego. - Zanim zaczną mówić o zrównoważonym transporcie, najpierw niech zorganizują jakikolwiek transport miejski.
- Przyznaję, że mogą zdarzyć się wyjątki, że przyjedzie spóźniony tramwaj lub brudny autobus. Nie można jednak na całą komunikację patrzeć przez pryzmat pojedynczych zdarzeń. Wiem, że są różne opinie o komunikacji w mieście, ale z pełną świadomością zapraszam do korzystania z naszych usług - odpowiada na krytykę niewzruszony Krzysztof Wąsowicz, prezes MPK. - Czy z czystym sumieniem zachęcają państwo łodzian do korzystania z komunikacji miejskiej? - zapytaliśmy Wiesławę Murasik, zastępczynię dyrektora Zarządu Dróg i Transportu. - Wiem, że w tej chwili nie najlepiej jeździ się po naszym mieście - odpowiada po chwili namysłu. - Mamy wiele rozkopanych ulic. Są to jednak tylko tymczasowe utrudnienia. Gdy inwestycje się zakończą, sytuacja na drogach znacznie się poprawi.
- 32 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Genialne pomysły rządzących...
login-ka
16.09.09, 21:47
A którędy mamy jeździć tymi rowerami? Pracuję przy Piotrkowskiej - co chwila niemalże samochody potrącają rowerzystów na ulicy, bo jest ona zwyczajnie wąska odliczając pas dla MPK. A może »
-
Zostaw samochód i w nogi
wredny_online
17.09.09, 10:02
10 - 20 minut czekania na tramwaj, 20 minut jazdy (wątpliwa przyjemność -smród, szarpanie, wirusy, ciasnota), 15 minut pieszo do miejsca pracy +kosztbiletów. - Alternatywnie - 25 minut jazdy»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Atak zimy w Łodzi: na ulicach korki, ...
- Poranna awaria trakcji. Tramwaje stoją na ...
- Ile wart jest twój były? Wyceń go i ...
- Sztuka nieprzyjemna. Kontrola finansów w ...
- Łączą szkoły, a nawet oddają. Zniknie 30 ...
- Pogoda w środę będzie prawdziwie zimowa. ...
- PolskiBus zawiezie łodzian na lotnisko w ...



